Budownictwo a sytuacja gospodarcza na świecie

kryzys w branży budowlanejFirmy budowlane, które parę miesięcy temu zaczęły na własnej skórze czuć pierwsze skutki kryzysu gospodarczego, zaczęły intensywne redukcje zatrudnienia. Sprawa jest rzeczywiście poważna – dziennik „Polska” pisze przykładowo, że pracę może stracić aż 25 tysięcy osób pracujących w sektorze budowlanym.

Znaczne obostrzenia nakładane przez banki na kredytobiorców sparaliżowały rynek budowlany, który – jak wiadomo – opiera się w dużej mierze na kredycie. Problemy mają nie tylko sami developerzy, ale również firmy sprzedające materiały budowlane i wykończeniowe – ceny na te produkty gwałtownie spadają w związku ze spadkiem popytu na nie. Problemy mają również firmy pośredniczące w obrocie nieruchomościami – z tych samych przyczyn. Przewiduje się, że zatrudnienie może utracić przeszło 2000 osób.

Redukcje zatrudnienia przewidują również fabryki materiałów budowlanych oraz liczni podwykonawcy developerów. Szacuje się, że jedna czwarta przedsiębiorstw budowlanych w naszym kraju zostało założonych przez Polaków powracających z emigracji z Wielkiej Brytanii.

Trudna sytuacja dotyka również takich rzemieślników – problemy z płynnością odczuwają cieśle, murarze, stolarze i dekarze.